Aktualności
Było akustycznie i klimatycznie
Ostatni Rock Piątek w wersji akustycznej ewidentnie możemy zaliczyć do udanych. Zespoły zagrały wyśmienite koncerty, publicznośc doskonale się bawiła. Mimo, iż nie było tradycyjnego pogo to specyficzny klimat imprezy robił swoje. Wygląda na to, że idea koncertu akustycznego na Rock Piątku wejdzie na stałe do kalendarza tych imprez.
Wrinkled Fred zaprezentowali się na zawodowym poziomie. Niech o poziomie zadowolenia publiczności z tego występu świadczą liczne rozdane przez zespół autografy i zainteresowanie płytami zespołu... których niestety chłopaki ze sobą nie mieli. Ale nic straconego - płytki można nabyć poprzez stronę zespołu (szukajcie w dziale Kapele). W inny klimat wprowadził wszystkich występ Łojeezusa, dodać należy, iż bardzo nietypowy występ. Raz, że perkusista Miki grał tym razem na keyboardzie a dwa, iż zespołowi na scenie towarzyszył teatr Piąty Wymiar. Na koniec Suspense - pierwszy występ z Wiśniowym w roli drugiego gitarzysty. Furorę zrobiła piosenka o człowieku bez pały... Maciek... współczujemy... Organizatorzy proponują zbiórkę pieniędzy na protezę, co wy na to? :)
Dziękujemy wszystkim za przybycie, zespołom za kawał dobrej roboty. Szczególne podziękowania należą się akustykowi zespołu Wrinkled Fred, który uratował ten koncert...

